You are currently viewing Jak sobie radzić z perfekcjonizmem? Sprawdź

Jak sobie radzić z perfekcjonizmem? Sprawdź

Sam tytuł może wskazywać na to, że perfekcjonizm to, coś złego – czego powinnyśmy się w życiu pozbyć. Natomiast, niekoniecznie tak jest i w tym artykule to wyjaśniam.

Skąd pomysł na taki temat? Ostatnio dużo pisałam o krytyce i sposobach jak sobie z nią radzić. Powstał na ten temat osobny artykuł, który znajdziesz tutaj i mini e-book, którego możesz pobrać za darmo w tym miejscu. Po opublikowaniu tych materiałów, okazało się ku mojemu zdziwieniu, że problemy z krytyką ma więcej kobiet, niż się tego spodziewałam. Z wiadomości od Was dowiedziałam się, że kolejny problem z którym nie możecie sobie poradzić to perfekcjonizm. Nie ma się co dziwić, że to wyszło w trakcie pracy nad umiejętnością radzenia sobie z krytyką, bo krytyka i perfekcjonizm są ze sobą powiązane. No to już wiecie – czemu postanowiłam napisać o tym jak sobie radzić z perfekcjonizmem 🙂

Aaaa jeszcze jedno wtrącenie i małe wytłumaczenie – może niektóre z Was zastanowi to, dlaczego mówię o krytyce i perfekcjonizmie, skoro zawodowo zajmuje się pomaganiem w osiąganiu celów i motywowaniem do działania?! Już wyjaśniam „Zły perfekcjonizm” (tak dobrze czytasz – zły, a to oznacza, że jest też dobry i o tym się dziś dowiesz) i obawa przed krytyką powstrzymują nas przed działaniem i realizacją naszych celów. Dlatego w mojej pracy skupiam się także na tych zagadnieniach, aby być w stanie pomóc osiągnąć swój cel również tym osobom, które się z tym zmagają.

Dobry i zły perfekcjonizm

Tak, tak – perfekcjonizm może nam pomagać, ale też szkodzić. Zależy to od tego w jaki sposób postanowimy z niego korzystać.

Alfred Adler (austriacki psycholog, psychiatra, pedagog i twórca psychologii indywidualnej) wyróżnił dwa typy perfekcjonizmu – zdrowego perfekcjonistę i niezdrowego perfekcjonistę.

Perfekcjonizm - cechy zdrowego i niezdrowego perfekcjonizmu

Zdrowy perfekcjonista – stawia sobie cele, które jest w stanie osiągnąć. Natomiast, jeśli z jakiegoś powodu nie uda mu się czegoś zrealizować, to się nie poddaje, ale wyciąga lekcje z tego doświadczenia i idzie dalej. Taka osoba jest skoncentrowana na rozwiązaniach – szuka różnych sposobów na rozwiązanie swoich problemów.

Niezdrowy perfekcjonista – w przeciwieństwie do tego pierwszego (zdrowego), ten nie potrafi wyznaczać sobie realnych celów – są one zbyt ambitne, idealne i nieosiągalne. I co wynika z takiego podejścia? Jak się pewnie dobrze domyślasz – takie osoby nie osiągają swoich celów. Zbyt duży nacisk kładą na to, aby wszystko było „nieosiągalnie idealne”. A przecież my jesteśmy tylko ludźmi i w naturze mamy to, że nie jesteśmy idealni, więc jak możemy stworzyć coś super idealnego? Dla mnie to się trochę gryzie i lepiej już na samym początku to zrozumieć, aby nie wymagać od siebie rzeczy niemożliwych, bo to droga donikąd… Niezdrowy perfekcjonista kieruje się hasłem: „Wszystko, albo nic” – nie widzi nic pomiędzy tym. Więc, albo coś jest zrobione na 1000%, albo wcale. Mam nadzieje, że widzisz jak bardzo to podejście jest ograniczające. Nie chodzi mi o to, żeby coś robić na odwal, ale o to, żebyśmy robiły coś najlepiej jak możemy w danym momencie z zasobami, które już posiadamy. Mamy działać, a nie stać w miejscu.

Niezdrowy perfekcjonista nie potrafi radzić sobie z problemami. W momencie pojawienia się jakiegoś (nie oszukujmy się, ale zawsze coś się może wysypać i pójść nie tak jak początkowo zakładałyśmy – wszystkiego nie jesteśmy w stanie przewidzieć) z góry obwinia za to siebie – swoją osobę. Nie szuka prawdziwej przyczyny problemu (a jeśli tego nie robi, to nie jest w stanie go rozwiązać), ale wszystko bierze na siebie, co nie najlepiej sprzyja jego samoocenie. Inaczej mówiąc, w takich momentach szybko jego poczucie własnej wartości spada na sam dół. Przez to, że bierze za bardzo porażki do siebie – jak ja to mówię nadaje sobie negatywne etykiety – typu: „Jestem beznadziejna”, „Jestem do niczego”, „Z niczym nie potrafię sobie poradzić”, „Inni są lepsi ode mnie”, itd…, nie koncentruje się na danym zachowaniu (które zawsze można zmienić) tylko na swojej osobie, a tutaj ze zmianą jest trudniej. Przez to, odbierają siebie jako nieudacznika i tym samym blokują się przed podjęciem przyszłych działaniach.

Takie osoby mają cele, ale ciągle zwlekają z ich realizacją, bo uważają, że warunki są niesprzyjające i postanawiają czekać na idealny moment. A przecież taki zazwyczaj nigdy nie nadchodzi i dlatego stoją ciągle w miejscu.

Kobiecy perfekcjonizm

Znam wiele kobiet, które zmagają się z niezdrowym perfekcjonizmem. Latami odkładają spełnienie swoich marzeń tylko dlatego, że nie czują się w pełni gotowe, aby zacząć pracować nad ich realizacją. Przykro mi to pisać, ale nigdy nie poczujesz, że jesteś w pełni gotowa, jeśli jesteś niezdrową perfekcjonistką – taki moment po prostu nie nadejdzie.

Jak sprawdzić czy mam do czynienia z niezdrowym perfekcjonizmem?

Jeśli:

  • pracujesz dużo, ale ciągle nie widzisz zadowalających efektów swojej pracy;
  • jesteś przemęczona dążeniem do ciągłej doskonałości;
  • poddajesz się jeszcze przed wystartowaniem, bo wiesz, że nie jesteś w stanie osiągnąć tego, co sobie wymarzyłaś;
  • jesteś sfrustrowana i niezadowolona;
  • nic nie jest Cię w stanie w pełni usatysfakcjonować… Przecież zawsze mogłaś zrobić coś lepiej, prawda?
  • zawalasz inne obszary swojego życia, bo całą swoją uwagę skupiasz na przykład na pracy (próbujesz osiągnąć coś niemożliwego i ciągle nie jesteś zadowolona z efektów, co przekłada się na jeszcze dłuższą pracę z Twojej strony)

to bardzo prawdopodobne, że zmagasz się z niezdrowym perfekcjonizmem. Dobra wiadomość jest taka, że właśnie sobie to uświadomiłaś. A jeśli tak się stało, to możesz zacząć nad tym pracować…

Skąd się bierze niezdrowy perfekcjonizm?

Kształtujemy go już od najmłodszych lat. Wynika on ze wszystkich naszych przekonań, które wynosimy z domu rodzinnego i otoczenia w jakim się rozwijałyśmy. Nie będę tutaj pisała o pracy z przekonaniami, bo na ten temat powstały osobne artykuły, więc zapraszam do nich:

Jak sobie radzić z perfekcjonizmem?

Teraz już wiesz, że perfekcjonizm nie zawsze musi być zły. Dzięki Alfredowi Adlerowi wiemy, że są dwa jego typy i powinnyśmy popracować tylko nad tym niezdrowym, bo zdrowy jest jak najbardziej pożądany i warto go mieć 🙂

Ale tutaj muszę Was troszkę rozczarować – nie ma takiego sposobu za pomocą którego staniecie się zdrowymi perfekcjonistkami w ciągu tygodnia. No nie będę Wam tu mydliła oczu – tak się nie stanie! Ale jak najbardziej możesz zacząć go zmniejszać już od dziś i obserwować jak Twoje życie zmienia się na lepsze.

Oczywiście nie będzie to łatwa droga, ale opłacalna, więc warto ją rozpocząć już teraz – po przeczytaniu tego wpisu. I co najważniejsze – jak to przy każdej zmianie i tym razem będzie podobnie – możecie czuć się niekomfortowo przez jakiś czas. Dobra strona tego jest taka, że to znak nabywania nowych umiejętności i że podążasz w odpowiednim kierunku – ku zmianie niezdrowego perfekcjonizmu na zdrowy.

Kilka sposobów, które możesz wprowadzić natychmiast:

  • Pozwól sobie na realizację „nieidealnych celów”, ale wciąż dobrych (zrobionych najlepiej jak się da w danym momencie z zasobami jakie masz do dyspozycji) i obserwuj swoje emocje, zachowanie.. Po kilku takich doświadczeniach Twój niezdrowy perfekcjonizm będzie się zmniejszał. A Ty zobaczysz, że to naprawdę się opłaca dla Ciebie i Twoich bliskich.
  • Praca z przekonaniami – sprawdź czy są prawdziwe. Tutaj więcej na ten temat
  • Skup się na drodze, a nie tylko na efekcie końcowym. Ciesz się małymi rzeczami i całym procesem, który musisz przejść, aby zrealizować określony sobie cel.
  • Przygotuj się na krytykę innychtutaj znajdziesz więcej informacji na ten temat.
  • Relax i odpoczynek – niezdrowi perfekcjoniści zawsze coś robią, ciągle coś ulepszają, itd.. Nie potrafią odpoczywać, bo nawet jak nic nie robią, to myślami są gdzieś indziej – przejmują się lub zastanawiają nad tym jak można coś zrobić jeszcze lepiej. Abyśmy mogły klarownie myśleć i skutecznie rozwiązywać nasze problemy potrzebujemy być wypoczęte.

Podsumowanie

Niezdrowi perfekcjoniści dążą do osiągnięcia „niemożliwego ideału”. W dobie internetu – wszystko to, co widzimy w social media powoduje, że coraz częściej popadamy w „pułapkę perfekcjonizmu”. Chcemy być takie same jak te wyretuszowane modelki; aktorki i celebrytki, albo chcemy dorównać perfekcyjnym paniom domu, które prowadzą swój kanał na YouTube, albo chcemy mieć tyle pieniędzy jak ktoś tam…, albo coś jeszcze…

Przez to wszystko – stawiamy sobie poprzeczkę zbyt wysoko i nie jesteśmy w stanie jej sprostać. A to tylko dlatego, że nie patrzymy na swoje życie – na swój własny kontekst, tylko porównujemy się na oślep do innych. Jak już się tak napatrzymy na te wszystkie „idealne kobiety”, to odpuszczamy jeszcze przed startem. No bo niby też byśmy tak chciały, ale co z tego jak to jest niemożliwe do osiągnięcia?! Motto niezdrowych perfekcjonistów to przecież „wszystko, albo nic”, więc jak nie mogą mieć wszystkiego, to nie chcą niczego.

To podejście jest bardzo szkodliwe, bo nas blokuje przed działaniem i ciągle stoimy w tym samym miejscu – zazdroszcząc tym, którym się udało spełnić „nasze marzenia”. A przecież tam pomiędzy tym wszystkim i niczym jest mnóstwo wspaniałych rzeczy – wystarczy tylko ruszyć i zacząć działać.

Nie ustalajmy sobie nieosiągalnych celów. Patrz zawsze na swoją sytuację życiową i kieruj się tym:

  • co Ty możesz w tej kwestii zrobić – ze swoimi zasobami?
  • czego jeszcze musisz się nauczyć, aby to osiągnąć?
  • kiedy możesz rozpocząć tę naukę?
  • ile to zajmie czasu?

Odpowiadając sobie na tego typu pytania – poniekąd tworzymy plan działania, który zaczynamy realizować. I właśnie o to chodzi!

A Ty jak sobie radzisz z niezdrowym perfekcjonizmem? Masz jakieś sprawdzone sposoby?

Prezent

A jeśli nadal masz problem z wyznaczaniem sobie osiągalnych celów, to przygotowałam coś, co Ci w tym pomoże. Zestaw pytań coachingowych, które poprowadzą Cię krok po kroku do realizacji każdego Twojego celu. Nie musisz już robić tego na oślep. Z tym narzędziem nie może się nie udać 🙂 A na końcu tego mini e-booka znajdziesz plakat do wydruku z motywacyjnymi cytatami, który będzie Cię zachęcał do działania!

Jak osiągnąć cel - obrazek książki "Mój cel"

Imię:

email:








Pozdrawiam,

Magda – Zmotywowana Na Sukces

Magdalena Zielińska

Doradca zawodowy i personalny, dyplomowany life coach i specjalista ds. zarządzania zasobami ludzkimi (studia z zarządzania + MBA). Pomaga kobietom w realizacji ich celów, aby mogły żyć tak jak chcą. Pozytywnie nastawiona do życia i ludzi.

Dodaj komentarz